:)
Neruda Pablo

Dwadzieścia poematów o miłości i jedna pieśń rozpaczy - 20

Mogę pisać wiersze najsmutniejsze tej nocy.

Pisać na przykład: "Ta noc rozgwieżdżona,
i drgają błękitne gwiazdy w oddali".

Nocny wiatr krąży po niebie i śpiewa.

Mogę pisać wiersze najsmutniejsze tej nocy.
Kochałem ją i czasami ona też mnie kochała.

W takie noce jak ta miałem ją w ramionach.
Całowałem ją tyle razy pod niebem bezkresnym.

Ona mnie kochała, czasami ja ją też kochałem.
Jakże nie było kochać jej wielkich zapatrzonych oczu .

Mogę pisać wiersze najsmutniejsze tej nocy.
Myśleć, że jej nie mam. Żałować, że ją straciłem.

Słuchać nocy ogromnej, jeszcze ogromniejszej bez niej.
A wiersz spada na duszę jak na łąkę rosa.

Cóż, moja miłość nie mogła zatrzymać jej.
Noc jest rozgwieżdżona, a ona nie jest ze mną.

To wszystko. Daleko ktoś śpiewa. Gdzieś daleko.
Moja dusza nie może się pogodzić z tym, że ją straciłem.

Jakby dla przybliżenia jej, mój wzrok jej szuka.
Moje serce jej szuka, a ona nie jest ze mną.

Ta sama noc jak przedtem bieli te same drzewa.
My, ci jak wtedy, już nie jesteśmy ci sami.

Już jej nie kocham, to pewne, ale jakże ją kochałem.
Mój głos szukał wiatru, aby dotknąć jej słuchu.

Z innym. Będzie z innym. Jak przed moimi pocałunkami.
Jej głos, jej jasne ciało. Ich oczy bezkresne.

Już jej nie kocham, to pewne, ale być może ją kocham.
Tak krótka jest miłość, a tak długie jest zapominanie.

Że w takie noce jak ta miałem ją w swoich ramionach,
moja dusza nie może się pogodzić z tym, że ją straciłem.

Chociaż to byłby ostatni ból, jaki mi sprawia,
i to są ostatnie wiersze, jakie z nim piszę.


stryna 2011-08-26 14:21:38
skomentuj (0)
there are moments that define us,experiences that changes us and the choices that make us stronger
I jestem pania magister.To przedziwne jak czas leci szybko.Mnie jednak bardziej dziwi,że nie chce się zatrzymać nawet na chwilę,gdy jest ona potrzebna czasem na odpoczynek.Może to i lepiej...
Wiem,że ten rok jeszcze się nie skończył,wiem też,że ostatnio bardzo na niego narzekałam,ale tak wyszło i co tu dużo ukrywać.Nie spędziłam semestru w Rosji tak jak planowałam,wkońcu zapragnęłam tego przed czym tak zawzięcie uciekałam,a mimo to zostałam odrzucona w kąt.Pomimo tego i wielu innych spraw chcę powiedzieć,że wciąż oczekuje sporo od życia,bo wiem,że wciąż wiele jest przedemną.Każde doświadczenie jest nam potrzebne.To dobre i to złe.I może czasem ze smutku łamie nam się serce,to warto czekać na to aż znów wypełni się czymś dobrym.Ten rok to również wiele dobrych rzeczy.Wiem czego chcę,czego szukam,że mam tyle ważnych osób wokól siebie.
Na kartce z okazji obrony ktoś napisał mi - Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych dni Twojego życia!Wracaj do nich,ilekroć w Twym życiu cokolwiek zaczyna się psuć.
 - i tego będę się trzymać,bo pięknych dni mam bardzo dużo ;) a jeszcze wiele przed !
buźka!
stryna 2011-07-02 16:47:26
skomentuj (0)
jedna rzecz jest pewna:wszystko jest możliwe
To zadziwiające.Nie mogę płakać,ale czuję jak dusza rwie mi się na strzępy.Nie potrafię nawet opisać tego uczucia.Nie wiem czy są odpowiednie słowa,by to zrobić.Nie chcę robić kroku w tył,a tym bardziej nie mogę pozwolić by 'nogi' stały w miejscu.Szkoda,że tak wiele spraw zostało bez wyjaśnienia.Szkoda,że usunąłeś mnie ze swojego życia na dobre.Szkoda,że mam wrażenie jakby to wszystko było tylko żartem,a może raczej snem.Ucieczka dobra jest tylko na kilka chwil.Marnych kilka chwil nie wartych zachodu.Ja nie uciekam już.Bo znalazłam to przed czym już nie chcę uciekać,a co najważniejsze podoba mi się.Kiedyś znów zaufam,a wtedy znów uśmiechnę się na dobre.Może i nie  wiem kiedy i czy prędko to nadejdzie,ale wiem już dziś,że tak właśnie się stanie.Bo wszystko będzie tak jak być powinno,na tym trzyma się świat.Wierzę w to głeboko.
stryna 2011-06-06 18:24:05
skomentuj (0)
'Utrata pamięci nie zawsze jest kulą u nogi;czasami a może nawet całkiem często-jest deską ratunku'
Gdybym mogła cofnąć czas nigdy nie pozwoliłabym namieszać Ci w moim życiu.To zabawne,że gdy ja dałam Ci szansę,nie znając i zważywszy na okolicznośći w jakich chciałeś być ze mną,dałam olbrzymi kredyt zaufania.Myślisz,że się nie bałam?Strasznie było mi ciężko,czułam się jak głupia hipokrytka patrząc w jej oczy.Gdy pierwszy raz powiedziałam nie,zrobiłam wszystko by o Tobie zapomnieć,bo wiedziałam,że postępuję właściwie.Ale Ty potem znów pojawiłeś się w moim życiu.Znów powiedziałam nie,gdyż obawiałam się o konsekwencje i fakt czy im podołam.Ale wkońcu uległam,bo miałeś być obok,bo wolałam zaryzykować i być przez chwilę szczęśliwa,niż myśleć,że znów rezygnuję na rzecz kogoś ze swojego szczęścia.Gdy teraz o tym myślę nie mogę uwierzyć.Chcę cofnąć czas.
Nikt nie jest bez skazy.Na świecie nie ma tylko czarnego i białego koloru.Ludzie popełniają błędy,dzięki nim stają się ludźmi jakimi chcą być.To każdy błąd daje nam szansę do poznania siebie i tego czego naprawdę chcemy od życia.Niech podniesie rękę ten/ta kto nikt nigdy nie żałował w życiu ani jednej swojej decyzji.Nie masz prawa karać mnie za błąd z przeszłości,gdyż ją dawno zostawiłam za sobą.
Nawet nie wiesz jaki ból zadały mi Twoje słowa.Słyszę je teraz w mojej głowie co jakiś czas.Nie potrafię Ci tego wybaczyć.Przepraszam,ale nie mogę być ani Twoją przyjaciółką,ani tym bardziej kumpelą.Nie potrafię.Może kiedyś,jak ból przestanie kłóć,lub schowa się tak,że o nim zapomnę.Nie mogę siebie winić za to co się stało.Bo to kim się stajemy ostatecznie zawdzięczamy błędom,sytuacjom i temu wszystkiemu co nas doprowadza do miejsca,w którym się ostatecznie znajdziemy.Chciałam,żebyś poznał mnie,nie po to,byś został w tyle,lecz po to,żebyśmy razem zrobili krok w przyszłość.
Jestem silną kobietą,ale przy Tobie przeważnie czułam się jak mała bezbronna dziewczynka.Bałam się,że jak otworzę się za bardzo odepchniesz mnie.Szkoda,że miałam rację.Nie oceniłeś mnie po okładce,ale przeczytanie przypisów,nie sprawia,że poznałeś wogóle.
Szkoda,że nie okazałam się tą osobą,którą chciałeś żebym była.Ale dla mnie to Ty się nie okazałeś taką osobą.
Udaję,że wszystko jest oko,ale tak nie jest.Mówią,że to przez złamane serce,ale ja mam wrażenie jakby cierpiało całe moje ciało.I boję się,żę to nigdy nie przestanie,że nigdy nie zapomnę o Tobie....
Nie chcę tak żyć.


Jak ten liść na wietrze,
trzymam się kurczowo drzewa.
Nie chce go puścić
-choć nie wie co go czeka dalej.
Tak i my kurczowo trzymamy się pewnych myśli i przyzwyczajeń.
A prościej byłoby uciec
wraz z wiatrem.
stryna 2011-05-30 18:13:33
skomentuj (0)
Może jednak warto czekać na szczęśliwą kartę?
Droga Kobi,

Zawsze wiedziałam,że mogę się Tobie wygadać,teraz gdy jest to chwilowo niemożliwe bo jesteś zajęta romansowaniem z Harrym :) postanowiłam napisać dla Ciebie tą notkę.Muszę się wygadać a skoro nie mam z kim,zostałaś mi Ty i stary blog.

To zabawne,że z czasem zmieniają się nam powody do szczęścia.Jakby ktoś zapytał się mnie czy to jest w ogóle możliwe,zapewne jeszcze jakiś czas temu zaprzeczyłabym temu.Nigdy nie sądziłam,że będę tak mocno przeżywać utratę drugiej osoby.Od początku wszystko było na wariackich papierach,ale czyż moja kochana takie właśnie moje życie nie jest ? Jest pełne nieoczekiwanych zwrotów akcji,pełne radości,zawierające odrobinę smutku,jakiś tam błędów,które zawsze pozwalały mi zrozumieć kim chcę a kim nie chcę być.Jeszcze tyle przede mną decyzji i nie wiem czy wszystkie podejmę słuszne,tyle pytań i uwierz mi na słowo - nie znam odpowiedzi na wszystkie,może nigdy nie poznam.To kim się stajemy,jest uwarunkowane od ogromnej ilości sytuacji,które nas spotkały w życiu.Czasem trzeba upaść bardzo nisko,by zobaczyć kto wyciągnie do Ciebie rękę.
Gdy dowiedziałam się,że nie potrafi mi ufać na wzgląd tego jak kiedyś dawno temu postąpiłam,nie potrafiłam w to uwierzyć.Wciąż jest mi ciężko.Znasz mnie i wiesz dobrze,że nikt nigdy nie znaczył dla mnie tyle.Przegrałam walkę i go straciłam.To zabawne jak zwodzi nas nasza percepcja,szukamy swojego miejsca na ziemi,a nie zdajemy sobie sprawy,że jesteśmy w nim od dawna.Ja jestem tam gdzie być powinnam,dokładnie taką osobą jaką chce być.Nie mogę zmusić nikogo by chciał mnie poznać,taką jaka jestem naprawdę.Nie mam takiej mocy.Cały ten rok jest totalnie nie taki jakim go sobie zaplanowałam.Miałam być tam,a nie tu.Potem spotkałam jego,zaufałam i zostałam z niczym.Chociaż nie z niczym.Zostałam z potwierdzeniem co naprawdę daje mi szczęście.Chcę umiarkowanej stabilizacji,z odrobiną szaleństwa.Chcę móc wieczorami wtulać się w jego ramiona,rozmawiać o przeróżnych głupotach.I jak to określiła bohaterka sexu w wielkim mieście "Szukam miłości takiej prawdziwej, niewygodnej, absurdalnej, spalającej, takiej, bez której nie można żyć".
Tylko się nie smiej ze mnie.Wiem,że tylko Ty znasz mnie i na pewno wiesz,że zasługuję na zaufanie.Nie mam w naturze ranienia bliskich mi osób,trudno byłoby mi zranić nawet te nie bliskie mojemu sercu.

'Całe życie kręciłam się na jak na karuzeli. Mam wrażenie, że spotkałam kogoś z kim chciałabym chwilę spokojnie postać.
Postoisz ze mną?'

To chyba tyle,terapia pisania pomogła,jak za starych dobrych czasów :)

P.S.
I love you ! :p

stryna 2011-05-15 17:01:54
skomentuj (1)
Mam jeszcze czas . . .

Gdyby mi się chciało, tak jak misię nie chce. Tak, a gdyby tak za dotknięciem czarodziejskiej, lub choćby nawet zwykłej, różyczki zrobić coś. Nie za wiele, ale jakby mnie wyręczyła w tym czyw tamtym, nie powiem, byłoby miło z jej strony. Nie podejrzewałam, że tak trudno dotrzymać niektórych obietnic. Cudze jakoś tak łatwo przechodzą do codzienności. O swoje zawalczyć jest chyba ciężej. A powinno być odwrotnie. A mimo to widzę, że dzięki nim można nauczyć się wiele rzeczy o samym sobie. Więc czy chodzi o sam fakt wytrwania w nich? Czy może o fakt, co jesteśmy w stanie znich wynieść? Jak poproszę opcję drugą.

… czerwiec, Jaka to była niedawno odległa data. A z każdym dniem bliżej jestem niej jak dalej. Nie obawiam się samego dnia, ale tego, co będzie po nim. Bo przecież coś będzie. Nie jestem tylko do końca pewna, co. W razie czego trzymać kciuki proszę  : )         

Chciałabym powiedzieć jakie to życie bywa okrutne. Jak los niekiedy szydzi z nas. Chciałabym zadać tysiące pytań dlaczego wciąż nie jest tak jak być powinno i nie otrzymawszy nawet jeden odpowiedzi, wściekać się bez końca. Ale ja nie chcę taka być. Wiem że wkoło jest pełno syfu i wszelakiego brudu. Wiem też że jest zbyt wiele piękna by przejmować się tym wszystkim. Wciąż szukam, wciąż nie wiem. Ale sam fakt, że gdzieś dążę sprawia, że chcę. A sama podróż do celu jest nagrodą. Bo mimo, iż wiem już dziś, że mogę nigdy nie znaleźć tego co szukam, dla mnie liczy się cała przeprawa do tego skarbu, który gdzieś tam czeka. Cała podróż, która uczyi daje mnóstwo nie chcąc nic w zamian. Tak ,tak jestem szczęśliwa i uszczęśliwianie mnie na sposób sto nie ma sensu. Jestem po prostu chyba tą niepoprawną marzycielką co trzymając głowę w chmurach chce twardo stąpać po ziemi. Czy to w ogóle możliwe? Nie wiem, ale jestem chyba tego żywym przykładem.

 

Buźka ! 


stryna 2009-05-09 00:46:14
skomentuj (1)
kiedy się wie czego się chce od życia - ono nam tego nie skąpi
I mamy Nowy Rok.2009.Jeden wieczór a zmienia tak wiele.Tyle nagle postanowień w głowie.Coś znów się zaczeło,coś znów się skończy.I tak w kółko.

Zaraz po tym tysiące pytań.Nagle każdy już wie co chce robić...Kim chce być,gdzie chce być za kilka lat.Mnie wciąż większość pytań o jutro przeraża.Wciąż niepotrafie zdefiniować wielu swoich pragnień.Ale z każdym dniem zaczynam je pojmować,może czasem nawet lubić.A co najważniejsze chcę tego.Udało mi się nawet w tym roku po raz pierwszy w miare ładnie i składnie spisać gdzieś w głowie kilka obietnic noworocznych.Póki co leżą gdzieś tam ukrytye we mnie,mam przecież cały rok na ich realizację,ale wiem,że jestem bliska ich realizacji jak nigdy niczego.Wiem że wciąż będę biegła za czymś ulotnym,będę upadać a zaraz potem wstawać,będę płakać,a po morzu łez,które spłyną po moich policzkach pojawi się gigantyczny uśmiech na twarzy,wiem że wciąż będę popełniać błędy,ale tylko tak nauczę się jak żyć,wciąż będę lękać się wielu rzeczy,ale wiem że strach nie przeszkodzi mi w osiągnięciu tego co chcę.

Obiecałam sobie kilka rzeczy,nie chcę tu ich wypisywać bo są ważne dla mnie.Nie obawiam się że nie zapisane ulecą gdzieś,tak jak  ja gdzieś zawsze uciekam gdy wiem że to już pora.

Pięknie jest wiedzieć czego się oczekuje od życia,cudnie jest poznać choćby skrawek tego co czeka na końcu drogi...W trakcie drodze do celu czeka mnie mnóstwo atrakcji,wybojów,rozczarowań i bla bla bla.Ale czeka :) a ja teraz czekam spotkania z każdym z tych doznań . . . Bo jak się czegoś gorąco pragnie podobno cały wszechświat sprzyja nam by to się spełniło!
stryna 2009-01-06 20:18:22
skomentuj (1)


Księga Goœci
obejrzyj . wpisz się

Archiwum
2011
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
2009
maj
styczeń
2008
listopad
marzec
luty
2007
wrzesień
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
maj
marzec
styczeń
2005
listopad
wrzesień
sierpień
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień


List Gończy (o_O) :
Imie: Karolina
Nazwisko: jeśli podasz jakiś znaczący powód,niewątpliwe,że Ci je podam ;]
Kolor Oczu: zielony
Ulubione kolory: zielony,czarny,czerwony
Data urodzenia: 16 IX 1987r.
Znak zodiaku: panna
Mówią na mnie: stryna,karol
Adres: a w jakim celu chcesz to wiedziec :>?
Miejscowość: Przemyśl

moje miejsce na ziemi
....
....
..
.

Jaka Jestem:
hmm.. wesoła,złośliwa (tak mówi Kobi, ale ja jej tam nie wierzę:)
...pomysłowa :),jak chce moge być czuła :],szalona kochana :),spontaniczna, zwariowana e no i takie tam :]

KoNtAkT :
MSN karolina.k18@wp.pl
em@il: stryna@o2.pl
gg: 7667842

Coś do ubrania i nie tylko :]
Smith's
Adidas
Puma
Diverse
Nike
Levis
Lee
Moro

Teksty piosenek:
kopalnia tekstów
emuzyka.pl
teksty.org
emuzyka
Pipol:

b l o g i : )
agata
danken
kobi
arturo
marzenka
melcia
martuśka
grabki
marcinek
tribiute
gaba
Fistaszka
emi
daria
ponka
blog elfa
Ulkka
FoKa

Warto sięgnąć po te książki :
F.Dostojewski "biedni ludzie"
J.Carroll "głos naszego cienia"
F.Dostojewski "opowieści fantastyczne"
J. Carroll "kraina chichów"
Stephen King "zielona mila"
Stephen King "sklepik z marzeniami"
Wiktor Hugo "nędznicy"
F.Dostojewski "idiota"
F.Dostojewski "zbrodnia i kara"
Paulo Coelho *Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...*
J.T.LeRoy *Sara*

polecam
początkujący poeci
moja klasa
wiersze fistaszki
bramka sms
allegro
ksiazki

podesłane od dzipka ha!
wywiad
europa da się lubić?a może nie?
krówka :]
tańcząca krówka
ha ha ha
piwko
ksiadz

....



* * * *
layout by Inez
for Linkup