| strynablog - archiwum: 'Utrata pamięci nie zawsze jest kulą u nogi;czasami a może nawet całkiem często-jest deską ratunku' |
| Strona główna |
'Utrata pamięci nie zawsze jest kulą u nogi;czasami a może nawet całkiem często-jest deską ratunku'Gdybym mogła cofnąć czas nigdy nie pozwoliłabym namieszać Ci w moim życiu.To zabawne,że gdy ja dałam Ci szansę,nie znając i zważywszy na okolicznośći w jakich chciałeś być ze mną,dałam olbrzymi kredyt zaufania.Myślisz,że się nie bałam?Strasznie było mi ciężko,czułam się jak głupia hipokrytka patrząc w jej oczy.Gdy pierwszy raz powiedziałam nie,zrobiłam wszystko by o Tobie zapomnieć,bo wiedziałam,że postępuję właściwie.Ale Ty potem znów pojawiłeś się w moim życiu.Znów powiedziałam nie,gdyż obawiałam się o konsekwencje i fakt czy im podołam.Ale wkońcu uległam,bo miałeś być obok,bo wolałam zaryzykować i być przez chwilę szczęśliwa,niż myśleć,że znów rezygnuję na rzecz kogoś ze swojego szczęścia.Gdy teraz o tym myślę nie mogę uwierzyć.Chcę cofnąć czas. Nikt nie jest bez skazy.Na świecie nie ma tylko czarnego i białego koloru.Ludzie popełniają błędy,dzięki nim stają się ludźmi jakimi chcą być.To każdy błąd daje nam szansę do poznania siebie i tego czego naprawdę chcemy od życia.Niech podniesie rękę ten/ta kto nikt nigdy nie żałował w życiu ani jednej swojej decyzji.Nie masz prawa karać mnie za błąd z przeszłości,gdyż ją dawno zostawiłam za sobą. Nawet nie wiesz jaki ból zadały mi Twoje słowa.Słyszę je teraz w mojej głowie co jakiś czas.Nie potrafię Ci tego wybaczyć.Przepraszam,ale nie mogę być ani Twoją przyjaciółką,ani tym bardziej kumpelą.Nie potrafię.Może kiedyś,jak ból przestanie kłóć,lub schowa się tak,że o nim zapomnę.Nie mogę siebie winić za to co się stało.Bo to kim się stajemy ostatecznie zawdzięczamy błędom,sytuacjom i temu wszystkiemu co nas doprowadza do miejsca,w którym się ostatecznie znajdziemy.Chciałam,żebyś poznał mnie,nie po to,byś został w tyle,lecz po to,żebyśmy razem zrobili krok w przyszłość. Jestem silną kobietą,ale przy Tobie przeważnie czułam się jak mała bezbronna dziewczynka.Bałam się,że jak otworzę się za bardzo odepchniesz mnie.Szkoda,że miałam rację.Nie oceniłeś mnie po okładce,ale przeczytanie przypisów,nie sprawia,że poznałeś wogóle. Szkoda,że nie okazałam się tą osobą,którą chciałeś żebym była.Ale dla mnie to Ty się nie okazałeś taką osobą. Udaję,że wszystko jest oko,ale tak nie jest.Mówią,że to przez złamane serce,ale ja mam wrażenie jakby cierpiało całe moje ciało.I boję się,żę to nigdy nie przestanie,że nigdy nie zapomnę o Tobie.... Nie chcę tak żyć. Jak ten liść na wietrze, trzymam się kurczowo drzewa. Nie chce go puścić -choć nie wie co go czeka dalej. Tak i my kurczowo trzymamy się pewnych myśli i przyzwyczajeń. A prościej byłoby uciec wraz z wiatrem. stryna 2011-05-30 18:13:33 skomentuj (0) |